Eksperci Wine Spectator podkreślają, że lodówka jest najlepszym miejscem dla otwartego wina, ponieważ spowalnia zmiany wpływające na jego smak i aromat. Dlaczego tak się dzieje i jak zadbać o jakość wina przez kilka kolejnych dni?
Dlaczego otwarte wino szybko się psuje i kontakt z tlenem ma znaczenie?
Po odkorkowaniu do butelki trafia tlen, który początkowo pomaga uwolnić aromat z wina, ale później działa na nie destrukcyjnie. Zaczyna się utleniać, traci świeżość, a owocowe nuty stają się coraz słabsze. To naturalny proces, który trudno zatrzymać, ale można go spowolnić. Podstawą jest ponowne zamknięcie butelki, ponieważ ogranicza to dopływ powietrza i hamuje reakcje prowadzące do pogorszenia jakości.
Chłodzenie wina, a jego świeżość
Niska temperatura znacząco spowalnia utlenianie, dlatego otwarte wino warto schować do lodówki niezależnie od jego rodzaju. Dotyczy to czerwonych, białych i różowych win. Schłodzenie nie wpływa negatywnie na strukturę trunku, a jedynie chroni jego aromaty. Jeśli wino jest zbyt zimne do podania, wystarczy dać mu chwilę, aby osiągnęło właściwą temperaturę serwowania.
Jak przechowywać otwarte wino?
Aby zachować jakość wina na kilka dni, warto od razu po wypełnieniu kieliszka zakorkować butelkę. Aby ograniczyć kontakt z tlenem, należy trzymać ją pionowo. Następnie należy przechowywać je w lodówce, ponieważ chłód spowalnia reakcje chemiczne. Ważne jest unikanie kontaktu ze światłem, aby nie dopuścić do wahania temperatur dodatkowo osłabiających aromaty. Przy zastosowaniu tych zasad otwarte wino może utrzymać akceptowalny smak i zapach przez około trzy do pięciu dni.
Więcej przeczytasz w materiale źródłowym: https://www.winespectator.com/articles/should-you-refrigerate-open-wine-bottle-storage-preservation


