Prezes Heinekena, Dolf van den Brink, wskazuje, że społeczny wymiar picia piwa powinien być elementem dyskusji o zdrowiu. W momencie, gdy rośnie presja instytucji zdrowotnych, apeluje o wyważone podejście do jego umiarkowanego spożycia.
Społeczny wymiar piwa i jego znaczenie
Van den Brink zaznacza, że w czasach wzrostu samotności i kryzysów zdrowia psychicznego piwo pełni funkcję spoiwa społecznego. Według niego tradycja wspólnego picia sięga starożytności. Dzielono się nim już w Mezopotamii i Egipcie. W obliczu coraz ostrzejszego stanowiska organów zdrowia publicznego wobec alkoholu, producent podkreśla, że należy rozważyć również społeczne korzyści płynące z jego umiarkowanego spożycia.
Potrzeba zrównoważonej debaty o alkoholu
Szef Heinekena przyznaje, że rozmowy o wpływie umiarkowanego picia alkoholu na zdrowie są zasadne, ale towarzyszy im zbyt rzadko pełny i zrównoważony kontekst. Podkreśla, że relacja między alkoholem a zdrowiem jest złożona. Jednocześnie zaznacza, że punkt wyjścia debaty powinno stanowić zwrócenie uwagi na szkodliwość spożywania alkoholu.
Nowa strategia Heinekena w obliczu wyzwań rynkowych
Holenderski koncern zapowiedział plan na pięć lat, mający na celu zwiększenie sprzedaży i efektywności. Firma, podobnie jak inne z branży, odczuwa spadek popytu, co może skutkować zamykaniem części browarów, choć nie na masową skalę.
Inwestorzy patrzą ostrożnie: po słabych wynikach akcje Heinekena spadły o jedną piątą w porównaniu z rokiem 2023. Podczas prezentacji w Sewilli firma ogłosiła, że 80 proc. inwestycji trafi do marek Amstel, Desperados, Moretti, Tiger i Heineken, natomiast 25 proc. brandów nie otrzyma żadnego wsparcia.
Więcej przeczytasz w materiale źródłowym: https://www.ft.com/content/e86d431e-ece0-4861-8858-de89b34a4332


