Nowe przepisy dotyczące jazdy po alkoholu w Hiszpanii mogą okazać się brutalnym zderzeniem z wakacyjną rzeczywistością. Nawet jedno piwo wypite przed wejściem za kierownicę grozi mandatem. Celem zmian zaproponowanych przez hiszpańskie władze jest zwiększenie bezpieczeństwa na drogach.
Nowe przepisy drogowe w Hiszpanii obniżają dopuszczalny limit alkoholu dla wszystkich kierowców
W 2025 roku hiszpańska agencja drogowa Dirección General de Tráfico (DGT) zaproponowała nowe, bardziej restrykcyjne przepisy dla kierowców. Zgodnie z nią każdy, bez względu na doświadczenie czy to, czy jest turystą, będzie podlegał limitowi 0,2 g/l alkoholu we krwi lub 0,1 mg/l w wydychanym powietrzu. W praktyce oznacza to, że już jeden kieliszek wina lub jedno piwo może przekroczyć nowy, dość surowy próg.
Surowe kary na hiszpańskich drogach – mandaty aż do 1000 euro
Przekroczenie nowego limitu może nas słono kosztować. Kierowcy, którzy zostaną złapani na prowadzeniu pod wpływem alkoholu muszą liczyć się z mandatem od 500 do 1000 euro. W skrajnych przypadkach grożą dodatkowe konsekwencje: pozbawienie wolności od trzech do sześciu miesięcy, prace społeczne lub zakaz prowadzenia pojazdów na okres do czterech lat.
Dlaczego zaostrzono przepisy drogowe w Hiszpanii i co to oznacza dla podróżnych?
Celem nowych regulacji jest znaczące ograniczenie liczby wypadków drogowych, w których kierowcy prowadzili pod wpływem. W 2022 roku w Hiszpanii odnotowano ponad 4 tys. takich zdarzeń, część z nich zakończyła się śmiercią lub poważnymi obrażeniami.
Nowe przepisy mają objąć wszystkich użytkowników dróg – nie tylko kierowców samochodów, ale również rowerzystów, użytkowników hulajnóg czy skuterów.
Więcej na ten temat przeczytasz w materiale źródłowym: https://metro.co.uk/2025/10/28/spains-new-one-beer-driving-law-hit-tourists-875-fine-24545037/


